Sugested Lyrics from Sobel

CAŁE LATO

lato chciałbym pić drinki, których nazw nie umiem zapamiętaćRobić rzeczy,

Ćmy

z nas to ćmy…Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy

CZERWONE ŚWIATŁO

wiem, czy to przez wstyd, ale nie odbioręPoznałaś samca

Daj Mi Znać

1: sobie sama, że tak trochę u mnie źle

DLA ZIOMALI - Remix

jakie piękne niebo, piękny spacerek i polski, naturalny krajobrazAle

I To Jest Fakt

trzy, trzy dychy na karku i nie mówię tu

Jeszcze raz

Chciałbym móc, się poznać jeszcze razZapomnieć o problemach, które złamały nas

Każdego dnia

dzień chmury zwiedza moja głowaSami specjaliści, w nowomowachTyle to razy

Krzyki

chce żeby skakałaTo działa (działa , działa)Winne to ghetto, to

LISTY DO M

nie czekajmyZostawiłem drzwi otwarte(Wyjdź, jeszcze drzwi otwarte)Między nami (yeah) to

MISJA

te szczekanie na mojej posesji (nie nie)Nie zaglądaj do

Nie Teraz

woła, nie teraz, nie mam czasu, liczę zeraGdy ktoś

NIECH BOLI / WYNALAZEK FILIPA GOLARZA - ENKLAWA LIVE

1 - "NIECH gdybym poznał?Kod do bramW których znalazłbym

NIEWYCZERPANY

just like the sound of itByle co i tak będę

Oki - SPRZEDAŁEM SIĘ (English Translation)

once a rapper told me that I don't show my

PAMIĘTAM JAK - ENKLAWA LIVE

yeah, sushi nad wodąTylko po to by się potknąć,

PINKY RINGI

wyglądałbym jak żul zwykły, gdyby nie pinky ringiMyślę, gdzie wyśle

Tajne Info

uczuciem wchodzenie w tę branżęCiekawe, bo każdy cię kocha i

Testarossa

pełen bak, rozpędzimy furęRozbijemy bank, powiedz mi co czujeszPrzed

Wiesz

ciągle tutaj twarzeChyba za dużo tu marzęLecz będę robił

We've prepared the official lyrics Ćmy by Sobel on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro: Sobel]
Wszyscy z nas to ćmy…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…
Wszyscy z nas to ćmy…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…

[Zwrotka 1: Marceli Bober]
Ludzie jak ćmy do ognia lgną do nałogu
Mimo, że ze światłem nie kojarzymy wrogów
Diabły chcą wypominać mój rodowód
Anioły za to proszą o spokój
Zamykam oczy, gdy budzi się Grochów
I tak nie zasnę od myślotoku
Rozmyślam nad planami co do tego roku
Co brać za wyznacznik sukcesu kroków?
Czy wokół tego musi być tak mnóstwo szpontów?
W ile szkolnych miałem wyjebane dzwonków?
Yoda flow, przyciągam swoją mocą ziomków
Ilu z nich bierze chlanie za konkurs?
To tylko ja wiem, mam tego dość już
Kłamcy, który mówi, że wszystko w porządku
Błahe wymówki hamują rozwój
Chciałeś być światłem? Pora wyjść z mroku

[Refren: Sobel & Miły ATZ]
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to… (ćmy)
Ciągnie mnie do światła
Siedzę w cieniu, nie wiem które z dwóch to pułapka
Może dowiem się, dowiem się za dnia
Ale sam lot nic mi nie uzasadnia
[Zwrotka 2: Miły ATZ]
Chyba koniec mojej cierpliwości, choć czasami sam jej nadużywam
Chcę zapomnieć o złości, ale nie jak się nazywam
Ból to brat miłości, nie spaja gdy mnie przeszywa
Mam tego dość, więc ta nie pozostanie żywa
Dam Ci tylko uśmiech, kiedy Cię spotkam w sklepie
Chciałbym o tym porozmawiać, ale tak będzie lepiej
Lecę czwarty dzień i chyba już mnie nie klepie
Widzę siebie jak tą ćmę, wlatującą tu do Ciebie, o
Uderzam głową w sufit, zanim spadnie mi na łeb
Przepraszam za te wszystkie razy, gdy zapominałem
Gdzie mój rozsądek zdrowy, przez egoizm
Na pas startowy, wracam do swoich
Ale nigdy mi nie zrobi z głowy papki jakiś fame czy OLiS
To łatwe pułapki, trochę raj dla psycholi
Nie musisz się martwić, choć dobrze wiesz, że to boli
Rzucam tu oznaki życia, to my stories

[Refren: Sobel & Miły ATZ]
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to… (ćmy)
Ciągnie mnie do światła
Siedzę w cieniu, nie wiem które z dwóch to pułapka
Może dowiem się, dowiem się za dnia
Ale sam lot nic mi nie uzasadnia
[Zwrotka 3: LITOST (Ols)]
Całkiem niedaleko mieszkał Marek Hłasko
I znasz go, jeśli proza temperuje Ci uważność
Po Marymoncie łażę sam jako dawny psycho
Wszystko się zmieniło jak zielone światło
I rzadko bywam tam gdzie kiedyś, zbrzydło mi te bagno
Za daleko do syntezy, a na wino jest za jasno jeszcze
Nie możesz być tu obok kiedy jestem z lękiem
Wóda robi w bani regress mi, yeah, o
My to czyste niebo nad fabryką
A nasza miłość to już chyba pomnik z lastryko
I czasem bywa mrok, waży razem ponad kilo
Rowerem jadę w dół, jadę na Marymont, o
A później łapię buszki tam nad Wisłą
A latem siedzę w igloo i ja to młody Wim Hof
Ta ra ra ra ra ri ri rą, ta ra ra ra ra ri ri rą…

[Refren: Sobel & Miły ATZ]
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to… (ćmy)
Ciągnie mnie do światła
Siedzę w cieniu, nie wiem które z dwóch to pułapka
Może dowiem się, dowiem się za dnia
Ale sam lot nic mi nie uzasadnia
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to…
Wszyscy z nas to ćmy, wszyscy z nas to… (ćmy)
Ciągnie mnie do światła
Siedzę w cieniu, nie wiem które z dwóch to pułapka
Może dowiem się, dowiem się za dnia
Ale sam lot nic mi nie uzasadnia

FAQ: Ćmy by Sobel

Q. Who sings Ćmy

A. The hit track Ćmy is performed by Esm Sobel

Q. Who wrote the lyrics for Ćmy

A. All lyrics are written by Sobel

Hope you enjoyed reading the lyrics Sobel - Ćmy

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.