Sugested Lyrics from Tymek

​korzeń

1: faza mała, jestem wciąż na fazie retroOstatnio szczęśliwy,

Diamentowe Serca

Michał GraczykAy, 2K this a madness, haha!Nie ma już

Jednym Wózkiem

jednym wózkiem, padaMi bateria nie zostawiasz mnieJestem ci potrzebny nadalJesteś

Dobry lot

chodzę jak wampir, w szafie tylko nowe nikeA w

The End

1: chce mi się pisać tych numerów już o

Sambo

chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe miNiby odbiło mi,

Idę

wokół fatum jak Jehowy w kapturzeStoi na ulicy mówi

Inny Niż Każdy

biorę to co mi tu dano menTrochę w tym

#Hot16Challenge2

mam dojebany fit, zrobiłem sobie hitZjarałem cały shit, mam polepiony

80's (total remix)

lata mood, wracam do was, niemalże BógPopijam wodę wodą,

Chcesz tego czy nie chcesz

resztę twoich resztę twoich zdjęćPali się mikrofonPokój, rozjebany festRozjebany

Dobro i zło

daj mi nowy place, dla tych pastelowych zdjęćKochaj się na

Jak lubię

piosenki "Jak mówi: widzimy rajPłonie ten sufit, robimy hajsPłonie

KLUBOWE 2

telefony, yeahDługie telefony, dłu...Głuche telefony, ooo, telefonyRozmowy o niczymNie

korzyści

nie słucham jebanych myśliYeah, wciąż mnie słuchaNie słucham jebanych

Magnes

piosenki pomysły na senMam pomysły na każde chwile, które

Myszka Miki

sobie w klubWchodzę sobie w klub i wychodzęWchodzę sobie w

Pleasure

to dla mnie pleasure, okejRobię to dlatego, okejBo to

Sorry

1: przemierzamPustym wyrazem twarzyTo wszystko na nicJest cienka ta

Tak samo jak Ty

ciągły bieg, płomień się rozwijaBiorę to jak chcę, ozdobiła

We've prepared the official lyrics detroit by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro: DJ Hazel]
Kochani, specjalnie dla was
Kartky, Tymek, Favst!
Dom na skraju niczego
Łapy!
Jadą!

[Zwrotka 1: Kartky]
Ja naprawdę nie umiem kłamać
I myślę tylko, by rozjebać to
Nie wiem na chuj mi ten dramat
Już dwa razy przecież mnie nadała psom
Ten lamus mi znowu wydzwania, a ja go zapraszam tam do mnie pod dom
I mówię: "Ty kurwa pajacu, wpadnijcie, to wyrucham ciebie i ją"

[Refren: Kartky & Tymek]
Nie chcę ponurych dni, straconych szans
Ludzi w domach z cyfr, przemilczanych kłamstw
Ty powiedz mi, po co ten płacz?
I dlaczego dziś już mnie nie chcesz znać?
Nie mam czasu na sen, przeżyłem ponure chwile
Rozbijam głową ten mur, za którym bardzo tęskniłem
Zabieram nostalgię tu w podróż
Miłosne sny o początku
90' na bloku, dzisiaj mam forsy jak lodu
[Zwrotka 2: Kartky]
Nie pytaj się mnie proszę, ile razy teraz
Żonglowałem losem a za plecami był melanż
Jak on wyciągnął kosę, to ja wyciągnąłem temat
Mówię: "chociaż sobie zapalę na dowidzenia", o, o, o, o
I wychodzę z cienia, w którym sobie leżę
Tak od czasów Shadowplay'a
Wchodzimy na scenę, po to by was sponiewierać
Bez palonego Jana, chyba, że Johnny Walkera
Ona zagryza usta i pyta czy jest trema
Ma zajebiste oczy, chyba pociągniemy temat, a, a, a-ha
Chyba napiszę poemat o kolejnej nocy, która rozjebała schemat, o, o, o, o
Ja robię drinki z wódką, ona odpala schaftera
Ma osiemnaście lat i to dopiero od teraz
Jest siedem po północy, dobrze, że jutro niedziela, a, a, a-ha
Ona pyta: "Co będzie teraz?"
Nie wiem, może obejrzymy Harrego Pottera?
Emma Watson, wyczaruję jej nowy kosmos
Niemanieba i Prosto, siedzę w Detroit, nie w Toronto
Demony robią nam melanż, zapominamy i tańczymy z nimi w piekle do teraz

[Refren: Kartky & Tymek]
Nie chcę ponurych dni, straconych szans
Ludzi w domach z cyfr, przemilczanych kłamstw
Ty powiedz mi, po co ten płacz?
I dlaczego dziś już mnie nie chcesz znać?
Nie chcę ponurych dni, straconych szans
Ludzi w domach z cyfr, przemilczanych kłamstw
Ty powiedz mi, po co ten płacz?
I dlaczego dziś już mnie nie chcesz znać?
Nie mam czasu na sen, przeżyłem ponure chwile
Rozbijam głową ten mur, za którym bardzo tęskniłem
Zabieram nostalgię tu w podróż
Miłosne sny o początku
90' na bloku, dzisiaj mam forsy jak lodu
[Zwrotka 3: Tymek]
Zabieram co moje, biegnę, coś mi każe żyć
Wszystko jest niebezpieczne, lubię to jak ty
Lubię to jak patrzą na nas, chcieliby tak żyć
Nie mają jaj, żeby móc tak śnić
Jestem pojebanym instrumentem, zjeżam włosy twojej sztuce
Gdy tak pędzę, pędzę
Leszcze wokół myślą, że są fajni, nieźle
Wyglądają jak dział przecen, sobie kręcę beczkę

[Refren: Kartky & Tymek]
Nie chcę ponurych dni, straconych szans
Ludzi w domach z cyfr, przemilczanych kłamstw
Ty powiedz mi, po co ten płacz?
I dlaczego dziś już mnie nie chcesz znać?
Nie chcę ponurych dni, straconych szans
Ludzi w domach z cyfr, przemilczanych kłamstw
Ty powiedz mi, po co ten płacz?
I dlaczego dziś już mnie nie chcesz znać?
Nie mam czasu na sen, przeżyłem ponure chwile
Rozbijam głową ten mur, za którym bardzo tęskniłem
Zabieram nostalgię tu w podróż
Miłosne sny o początku
90' na bloku, dzisiaj mam forsy jak lodu

[Outro: DJ Hazel]
Grał dla was Hazel

FAQ: detroit by Tymek

Q. Who sings detroit

A. The hit track detroit is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for detroit

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - detroit

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.