Sugested Lyrics from Tymek

Tabi

wielkie koło na środku saliZostawiłem dziś w szafie buty

Chmury

1: łapy, prawie sięgam chmurAle nie mogę nic poradzić,

Sambo

chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe miNiby odbiło mi,

Początek

rodzi się w bóluMuzyka dojrzewa do życia wśród luduJak

80's (total remix)

lata mood, wracam do was, niemalże BógPopijam wodę wodą,

ANTYDEPRESANTY

1: Ikarus to nie wyszło, a może właśnie takSię

Blazy

piosenki ma fazę na meeting jak poranne blazy na

Chcesz tego czy nie chcesz

resztę twoich resztę twoich zdjęćPali się mikrofonPokój, rozjebany festRozjebany

Drogie buty drogi bal

buty, drogi bal, jadę samMłode suki, biorę szmal, jadę samDrogie

Kolor

1: jaki jest twój ulubiony kolorMogę się nim stać

Kultowe

kultowe, bo wiemNagrałem taką zwrotęŻe śpiewają cały dzieńE, te

Lecę se po swoje

sen, jest lekko takZgarnąłem cash i kurwa mać, tak pięknie

Marilyn Monroe 3AM

na okrągłoNie mieszaj dragów z tym, bo może być za....Mam

młody

Zapierdalam, nie wiem czego, czego, czego, czego, chceOna mówi mi jak

Niech zyje rap

weź to kurwa jeszcze młodyAha, wiecznie młodyCo dzień

Nostalgia

unosi się w powietrzu, lekki jak uśmiech, namiętność,

Plecak

worek pełen bólu, na dnie mego sercaIkony moich guru, nie

Polska ballada

two, one, mi słowa, daj mi wschód i

San Francisco

to my na tym wzgórzuWyrzucam z siebie, to skosztuj

Sophia Loren 3AM - Extended Version

ten sztos, sztosUbieram głosNa sobie mam stylowy dresWygodny obuwChciałbym spędzić

We've prepared the official lyrics Tabletki by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro]
ADZ

[Refren: Tymek]
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem, ej
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem

[Zwrotka 1: Tymek]
Minęła już piąta godzina i tabletki na sen nie mają w czym pływać
Chyba zapominam już czyja to wina idę kupić wina trochę by popływać
Odpływam jak statek co zatonie gdzieś nie znam położenia, ale wiesz
To nieistotne, bo nie mamy serc, chyba że poleci tu znowu król lew
Jestem naiwny byłem zawsze będę po drodze suki złamały mi serce
Dzisiaj mam trwale zmienione podejście, ale chuj z żalem zakładam ten pierścień
Idę na balet zapłonie, jak wejdę scena w Twoim mieście za każdym podejściem
Czekają na mnie zapłacili za wejście, czekają na mnie zapłacili za wejście, wooow

[Refren: Tymek]
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam na dnie
[Przejście: Tymek]
Odebrałem call, mówił do mnie coś jakiś dziwny ktoś
Nie wiedziałem co, była ciemna noc, poczułem ukłucie w klatce
Łyknąłem tabletki na sen (na sen)
Łyknąłem tabletki na sen (na sen)

[Refren: Tymek]
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem, ej
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem

[Zwrotka 2: Frosti Rege]
Nie wpierdalam leków, dwa razy zarzuciłem Xana na sen
Mimo że czasem chcę zapomnieć historię
To po co się przeżywa się
Skrzywdziło mnie tyle osób, to byłem dla nich dobry
A jak ktoś mi już dobro okazał
To z przyzwyczajenia okazałem zło
Bo zacząłem się słuchać diabła, dupy puste jak kokos
W nocy zajawa rano po co bezsensownych wyrazów potok
Się zawijam, bo gonie za flotą
Cały rok wariacie śnieg pada, mimo że to nie jest Grenladia (GreenLandia)
Dupa nie pęka jak piniata, za brata dam dziewięć żyć mała
Dał w dłoniach nie było nic w garach
Nie chcę słuchać już tych pizd na melanżach
Na sali daję bis i wypierdalam
Nie mogę spać, bo ona znów wraca mi w głowę
Chyba zjem jednak połowę
Pierdole wszystko i tak nie zapomnę
Aczkolwiek przysięgam na wszystko, mordeczko, że...
[Refren: Tymek]
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem, ej
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem, ej
Nigdy więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ej
Nigdy więcej nie mów do mnie tak czule, drażnisz mnie, ej
Tabletki na sen nie działają już na mnie jak lek
Już nie przeraża mnie bycie sam na sam ze swoim dnem

FAQ: Tabletki by Tymek

Q. Who sings Tabletki

A. The hit track Tabletki is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Tabletki

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Tabletki

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.