Sugested Lyrics from Tymek

Anioły i Demony

tańczą demony, całując się w agoniiPatrzą na mnie jak

Nieśmiertelność

Michał GraczykJesteśmy, a w tym jesteś dociera do

Wokół Cieni

się bez celu znowu, nie wiem gdzieDobrze wiesz, że

yin yang

i yang, yeeJa oddany sztuce Ying i yang, yeeJa oddany

Faza

1: dusza coś jak karta scenariuszaCzarno na białym widzę

Bierz

te ozdoby, po co ci je nosićTo tylko błyskotki błyszczą

To nie czas

1: się obłokiemDworzec robi, jako przystańLudzi masy mijaszKilku typów

Aligator

sprawdzaj, krążę po libacjach, muzyka dla masBrzęczy, brzęczy, brzęczy

Familiada

wygodnie w sofie, wkładaj te słuchawki na łebJebnij klina

Marilyn Monroe

dojebane flowMam pojebane flow (bo może być pojebane flowLatam

Małe rzeczy

Tymek & Faustyna mi, jak to jestCieszyć się z

Nie obchodzisz mnie

obchodzisz mnie (nie obchodzisz mnie)Najlepiej wiem jak jest (jak jest)Nie

Nie odbieram

telefony, piszesz do mnie "odbierz"Nie odbieram, tysiące połączeńGłuche telefony, wszyscy

Nowy level

piosenki "Nowy se na stylu, tak bardzo, że nie

O o o o

garstka, wystarczy by mócObudzić wiarę w siebie, w człowiekuMądra

Open mind

teTe chwile bez polotu, które tracą się na

Polska ballada

two, one, mi słowa, daj mi wschód i

Raper

pokolenie skacowane, łebChodzę po tym świecie, wydziarane co chcęPlaneta

Twoja sprawa

VBS, pada i się nie zanosiBy pogoda w sercu

Zadzwonię do Ciebie

bardzo chciałbym coś powiedzieć, kiedy znowu milczysz tyJak w

We've prepared the official lyrics Sambo by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Bridge]
Chodzę chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe mi
Niby odbiło mi, komentować ich styl, ale sprowadzają mi życie na ryj
O ziemię trzask spadającej gwiazdy, znowu ci sypią za rogiem za hajs
Chyba to czego oczekują od nas, to żebyśmy ciągnęli tą młodzież za szmal

[PrzedRefren]
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę

[Zwrotka 1]
Bywało być pustym tak bardzo, że zapominałem o spełnieniu się
Posiałem znaki, które prowadziły mnie do mego wymiaru
Jest paru kumpli ze mną, paru braci, jedno sedno
Parę sytuacji za mną, prowadziłem je, gdzie mam biec
Widziałem jak toczy się to życie na krawędzi
Widziałem jak debile tracą swoje złote zęby
Widziałem, już nie chcę więcej widzieć
Tworzę swoją ligę, zaraz będziemy na szczycie
Gonią za tym, co sennych dusze bledną
Gonią za tym, co cennych dusze bledną
Znieczulica, koks, dziwki, inferno
Chuj mnie obchodzi, gdzie biegniesz na pewno
[PrzedRefren]
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę

[Refren]
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamanym banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamanym banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno

[Zwrotka 2]
Kiedy sobie wchodzę, to się uletniacie, przejście
Robicie to z siebie tanie dziwki na backstage
Opisem porażki jest to stumilowe przejście
Zdemaskowałem prędko wasze marne podejście do życia
To przykład, ambicja, pnę się do góry
A nie pizgam, odzwyczaj się od składania wyzwań mi
Jestem czysty chill
Choć byłem na dnie, choć byłem na dnie
Pierdolę wasze tanie układy
Zaciskam place na te podkłady
Gonisz moje wady, gonisz moje wady
Dogonisz mnie, wracaj do zabawy
Kochać to jest nawyk, kochać to jest nawyk
Zabijam was słabi, zabijam was słabi
Nie chodzi o wady
Jakie wady?
Chodzi o zasady
[Bridge]
Chodzę chodnikiem tym, widzę te wszystkie twarze niemiłe mi
Niby odbiło mi, komentować ich styl, ale sprowadzają mi życie na ryj
O ziemię trzask spadającej gwiazdy, znowu ci sypią za rogiem za hajs
Chyba to czego oczekują od nas, to żebyśmy ciągnęli tą młodzież za szmal

[PrzedRefren]
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę
Bezbronny ja, bezbronny całe życie
Dzisiaj łapię za broń
Suko strzelam w twą ekipę

[Refren]
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamanym banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno
Idę sam, bo wciąż idę sam, bo
Jebać zakłamanym banknot, jebać banknot
Chuj mnie obchodzi jak cię tam zwą, jak cię tam zwą
Słabi gracze ciągną na dno, ciągną na dno

FAQ: Sambo by Tymek

Q. Who sings Sambo

A. The hit track Sambo is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Sambo

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Sambo

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.