Sugested Lyrics from Kizo

​ziarnko do ziarnka

targa jeden wagon pełny bakuDrugi pełny baku, mam trochę

Zielona Flegma

rano, z płuc zielona flegmaHa Tfu, na czczo czerwone

Aperol

Beatz życie kolor ma jak AperolTak samo jak

KABRIOLETY

1: Taco Kabriolety, drogi wóz‚ ale leję diesel tani

Z Wami

always 1: Kaz na mnie, prawie trzy dychyKról

Lot

"Upadłeś na głowę, bracie", mają racjęZ jachtu skaczę do

Papi Papi - Borucci Remix

papi, papi chuloMami mami, vaffanculoJaka wifey, do kolacjiSzkło w

PS

ponad syf (płynę ponad syf!)W przyjaźni nie liczy się

Slow-mo

co mi wolno, czas mi leci wolnoJak będę chciał, zostanę

Sportplus

1: powoli se jechać, lecz na chuj, masz

Styl

Tag: 1: to w sekundę, ty kminisz pół

Szef

Jestem szefu, ona nie musi mnie prosić żebym wszedłJestem, jestem szefu,

SZYBKIEGO GRUBEGO ŻYCIA

piosenki "SZYBKIEGO GRUBEGO grubego życiaŚmiej się tak, żeby każdy

Tailwind

1: Floral mijam policjantaObcina mnie po Najkach, już widzi

To jeden dzień

chociaż jeden dzień będąc mnąNa jeden dzień, spakuję torbę i

Tygrys

1: ReTo, co Ty pierdolisz, jak bezdomny kundel nogę?Za

VANDALE

okół mnie sami wandale, wandaleUbrani w logo Vandala, VandalaAndale,

Zapach wanilii

to zapach waniliiWunder-Baum pachnie jak dzikiNa żółtym leżaku spełnimy

​chillforteca

Borixon, moja chillforteca (chi-chi-chi-chill)To moja, to moja

​david hustlehoff

nowe teksty, powstają na basenie (Splash!)Tyle hajsu, że mówią

We've prepared the official lyrics Parasol by Kizo on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro: Kizo]
Nie muszę się czuć lepiej od ciebie i całej bandy
U nas na klipach przynajmniej płoną prawdziwe blanty
Znacie ulicę z filmów, a my znamy ją z praktyk
U was rotacja w składach, jak u nas zmiany karty

[Refren: Kizo]
Deszcz leje wam na czapki
Mnie dzisiaj to nie martwi, macie brudne nike'i
Nie to co moje mordy, zbędne były oxfordy
Mam parasol ochronny
Deszcz leje wam na czapki
Mnie dzisiaj to nie martwi, macie brudne nike'i
Nie to co moje mordy, zbędne były oxfordy
Mam parasol ochronny

[Zwrotka 1: Kizo]
Lepiej już sobie zmieniaj idoli, bo dawno za burtą
Gdyby chociaż już mieli zarost, nosiłbym sobie futro
Było porsche, były merce, przyjechali fiatem punto
Dziś wyjątkowo moi ziomale trzymają swoje Pitbulle nie krótko
Byłem za zamkniętą furtką, jedynie na drodze mi stały problemy
Pogrzebałem dawne style, bez nagrobka były
Nie szukaj już tamtej weny
Moi ziomki ciułają, ziomki nie hieny, dziś widzisz mnie tu z całą śmietanką
I ku twemu zdziwieniu, ci powiem, nie chodzi tu wcale o banknot
To ten hardkor, to ten klimat, wszyscy tu mają podobnie
Chcesz bym pisał wciąż o życiu?
Przyjedź tu lepiej z drukarką ziomek
Scena nie zna umiaru
Ale ja na niej wcale nie błądzę, skoro przelatuję górą, ciężko, by ktoś stawał mi na drodze, beng
[Bridge: Kizo]
Nie muszę się czuć lepiej od ciebie i całej bandy
U nas na klipach przynajmniej płoną prawdziwe blanty
Znacie ulicę z filmów, a my znamy ją z praktyk
U was rotacja w składach, jak u nas zmiany karty

[Refren: Kizo]
Deszcz leje wam na czapki
Mnie dzisiaj to nie martwi, macie brudne nike'i
Nie to co moje mordy, zbędne były oxfordy
Mam parasol ochronny

[Zwrotka 2: Szpaku]
Szokuję jednym wersem, Kizo jest w moim wieku
Robię ciągle małe kroki, nienawidzę życia w biegu
Nienawidzę ludzi opór, więcej wrogów niż przyjaciół
Nie chcę być lubiany wszędzie, taki mam społeczny status
Znowu leję do baku, serce bije nierówno
Palę bla-bla, żeby zasnąć, nie truję głowy chujnią
W moim sercu Biuro Ochrony Rapu i ALC
Skręcam bez GPS'a, znowu u ciebie w mieście
Dzisiaj mam jedną pierdoloną...
W sumie to jebać, duży Simba, to nie moda, ale nie lubię biegać
W chuju mam te twoje mięśnie, będę chciał to je zrobię
Cobyś kolwiek ty nie wjebał, wielki jak ja nie będziesz (nie)
[Bridge: Kizo]
Nie muszę się czuć lepiej od ciebie i całej bandy
U nas na klipach przynajmniej płoną prawdziwe blanty
Znacie ulicę z filmów, a my znamy ją z praktyk
U was rotacja w składach, jak u nas zmiany karty

[Refren: Kizo]
Deszcz leje wam na czapki
Mnie dzisiaj to nie martwi, macie brudne nike'i
Nie to co moje mordy, zbędne były oxfordy
Mam parasol ochronny

[Zwrotka 3: Diox]
Trzydzieści dwa lata, mordo nie zasłaniam się nikim
Być może dlatego, mordo, że nie robię se lipy
Nie rzucam słów na wiatr, nie muszę później ich cofać
Nie każdy kumpel to brat, nie każda dupa to siora
Patrz jak spierdala ci czas, ty może skończ pajacować?
Nigdy nie będziesz jak ja i nie pomoże ci flota
Dioxide zawsze primo, jak Camora Rapheguein
Rzucam szeptem słowa, słyszy całe osiedle
Jak robisz z mordy dupę, będą mieli dupeczkę
Szacunku nie upycha się w bagaju w BMC'e
I znowu pierdolisz, to gówno rozpruwa się tutaj, jak suki po MC'e
Jak wchodzę, nagrywam, to moi klienci dzwonią do mnie po więcej
Jak matka cię widzi i słyszy pajacu, załamuje swe ręce
Nazwałeś się królem, dla mnie samozwańcem
Kurwa zrób sobie zdjęcie

FAQ: Parasol by Kizo

Q. Who sings Parasol

A. The hit track Parasol is performed by Esm Kizo

Q. Who wrote the lyrics for Parasol

A. All lyrics are written by Kizo

Hope you enjoyed reading the lyrics Kizo - Parasol

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.