Sugested Lyrics from Tymek

Ciągle W Trasie

ejNie mam czasu...Michał GraczykE, e, e, Tymek, Trill

Rainman

tylko pięć miejsc w furzeMuszę kupić lepszeDawaj sześć zer,

Poza kontrolą

w życiu tak bywa, że wszystko się zmienia i

Swetr

obok, widziałem w oddali ich cieńZakamarki zatopionych w nostalgii sercTworzę

Inny Niż Każdy

biorę to co mi tu dano menTrochę w tym

Coś z niczego

lubię muzykę porankuMoże przyniesie więcej niż w plecach noże

Lekarstwo (English Translation)

taking my toys, ThoseAgglutinated pagesAfter one of those sick binges,

Małe rzeczy

Tymek & Faustyna mi, jak to jestCieszyć się z

Moja sztuka

Floral jest moja sztuka, słowem maluję jak PollockChoć czasem

Muszę iść

album pełen naszych zdjęćŻeby go spalić, ty wiedziałaś jak jestChciałbym

Myszka Miki

sobie w klubWchodzę sobie w klub i wychodzęWchodzę sobie w

Naprzemianmieszane

się dniem, spożywam nocMam tyle wersji siebieZużywam tlen, nagrywam głosSłyszysz

Nastrój

yeah, yeahMmmmEj, ej, się o brzaskuZapałki mi gasnąOdpalam

Pokemony

go jak PokemonyNa podłodze leży hajs, wystarczy braćSuko easy, z

Popkillery 2019 Cypher #2

1: moim słowom wiele nadał rólMogą komuś pomóc jak

Proste

ruszasz się jak lubię, ona w pełnym klubieWidzę jak patrzy

Rainman / Garaż

chlam, nie ćpam, nie chcę kodyW chacie coraz więcej flotyOna

Sophia Loren 3AM - Extended Version

ten sztos, sztosUbieram głosNa sobie mam stylowy dresWygodny obuwChciałbym spędzić

Sorry

1: przemierzamPustym wyrazem twarzyTo wszystko na nicJest cienka ta

Twoja sprawa

VBS, pada i się nie zanosiBy pogoda w sercu

We've prepared the official lyrics Nieśmiertelność by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro]
Ej, Michał Graczyk
Jesteśmy, a w tym jesteś ty

[Refren: Tymek]
Czasem dociera do mnie, że jestem nieśmiertelny
Zostawiam po sobie butelki pustej wersy
Łącze się z wami w bólu, strachu, szczęściu, nędzy
Jak lektor opowiadam wam jakbym to przeżył
Razem jesteśmy jak rodzina przez zakręty
Trzymaj się mocno tej poręczy, ja pójdę pierwszy
Z muzyką w uszach przez słuchawki umacniam więzy
Pamiętaj - nie jesteś sam, nawet kiedy tęsknisz

[Zwrotka 1: Tymek]
Przepraszam, żyję na odwrót, jestem taką osobą
Przepraszam, żyję w amoku, często nie rozumiesz tych kroków
Chciałbym powiedzieć Ci, że jesteś dla mnie odbiciem w lustrze
Chociaż już nie chodzę do pracy, tylko robię muze
Tak samo, duszę w sobie wiele żalu, mam tak samo
Chciałbym się wygadać, nie słuchać banałów, rad, rozwiązań
Chciałbym byś tylko mnie wysłuchał w ciszy
Przytulił klepiąc po plecach, zaprosił na bucha
Jutro niczym nie zawracał głowy luzak, mam tak samo
Jestem człowiekiem co kocha, nienawidzi i pomału sięgam swego przeznaczenia, chociaż nie wierzę już w bajki
Boś się sparzył tyle razy, że ufam tylko wyobraźni
[Break: Tymek]
Tworzę dla nas lepszy świat, możesz się schować w nim
Siedzę po drugiej stronie kabla
Przypominam Ci, że jesteś dla nas ważny, że jesteśmy my
Jesteśmy, a w tym jesteś Ty

[Refren: Tymek]
Czasem dociera do mnie, że jestem nieśmiertelny
Zostawiam po sobie butelki pustej wersy
Łącze się z wami w bólu, strachu, szczęściu, nędzy
Jak lektor opowiadam wam jakbym to przeżył
Razem jesteśmy jak rodzina przez zakręty
Trzymaj się mocno tej poręczy, ja pójdę pierwszy
Z muzyką w uszach przez słuchawki umacniam więzy
Pamiętaj - nie jesteś sam, nawet kiedy tęsknisz

[Zwrotka 2: Bonson]
Nie patrzę dzisiaj na scenę, nieważne kto tam nas zna
Wiem kto, i jaką ma cenę, i kto za darmo nam da
Z góry patrzę na was, się śmieję
Chuj czy Matiz to czy Mercedes
Nie krwawisz inaczej ode mnie
Ile przeszedłem by poczuć się w końcu bezpiecznie
Nikt z was mnie nie tknie i nikt z was mnie nie tnie
Tak jakbym zrobił to sam
Na skroni w koronie - to ciernie
Jak chodzić po wodzie - to pewnie
Ja robić to mogę codziennie, pif, paf
Budzę się rano i nie widzę wyjścia
I nie wiem czy znowu próbować się wyspać
Liczę, że jutro zrozumiem ten ich świat
To pewne, że na zawsze będę już w twoich myślach
[Refren: Tymek]
Czasem dociera do mnie, że jestem nieśmiertelny
Zostawiam po sobie butelki pustej wersy
Łącze się z wami w bólu, strachu, szczęściu, nędzy
Jak lektor opowiadam wam jakbym to przeżył
Razem jesteśmy jak rodzina przez zakręty
Trzymaj się mocno tej poręczy, ja pójdę pierwszy
Z muzyką w uszach przez słuchawki umacniam więzy
Pamiętaj - nie jesteś sam, nawet kiedy tęsknisz

FAQ: Nieśmiertelność by Tymek

Q. Who sings Nieśmiertelność

A. The hit track Nieśmiertelność is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Nieśmiertelność

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Nieśmiertelność

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.