Sugested Lyrics from Tymek

Twarze

się twarze, mordy, tatuaże, życie to nie plaże)Zmieniają się twarze,

Jeeebać Łaków Remix

1: mi, że rap jest nie ten, mówią, że

Romans

przed siebie choćby nie wiem coWidzisz to w moich oczachTo

Renesans

się znikąd, bierzemy ze sobą wszystkoNie wiesz jak to

Tryliony

się jak Ty, jak Ty wiemOni mówili kompakty, ejMówią

Bierz

te ozdoby, po co ci je nosićTo tylko błyskotki błyszczą

Sztuka

znamy się na tej sztuce, my znamy się na tej

Toksyczne

jest toksyczne małaNie chcę już z tobą chodzić za rękęTo

Idę

wokół fatum jak Jehowy w kapturzeStoi na ulicy mówi

Widze

każdy mówi sobie co chceI tak wiem dokąd biegnęNiech każdy

Flex

honey HennyPije honey HennyJemu benny honeyPije honey HennyJemu benny honeyMoje

Już

mi wmówić jak ma byćNakazać jak mam żyćPatrzeć na

Klakson

mi rogi, wysoki moment obrotowyWypierdolę cię w kosmos jednym

Klucz

ten hajs, znowu forsa otacza mniePytasz kiedy zatrzymam sięJa przed

Marilyn Monroe 3AM - Extended Remix

na okrągłoNie mieszaj dragów z tym, bo może być

Nowy level

piosenki "Nowy se na stylu, tak bardzo, że nie

Polska ballada

two, one, mi słowa, daj mi wschód i

Różowe słomki

piosenki "Różowe mać, miłości nie kupiszPrzerysowana jak Vanilla

Zabawmy się dziś w Boga

po piątej do studia, wieszI przez te warunki to była

​untitled

Ci głowęObcinają mnie jak jadę samochodemStworzyłem modeTo kurwo

We've prepared the official lyrics Na Dnie by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Zwrotka 1: Razgonov, Tymek]
Dlaczego nie mam hajsu? Już dorosła sprawa
Liczę tylko ludzi, co mają na mnie namiary
I może dzisiaj coś ugram, wydaję siebie potworem
O którym tylko coś słychać (O klatka schodowa)
Nogi niosą mnie powoli w miejsce, gdzie ty byś nie chciał
Mała, ja dzisiaj sam ze sobą, ciebie nie wezmę
Zawijam mała za babkę, pusty to jestem zawsze
Liże mi uszy (Przelizuje każde)
Ile wystarczy palców? Ja tam, gdzie ty upadniesz
Nie jestem kryminalny, to jest powód, by pogadać
Podajesz potem łapę, szczerze mnie to nie rusza
Tam gdzie ja zatańczę, ty za bardzo nie pobujasz
Bo to moja rewolucja, nie każdy mi jest bratem
Ty za hajs tańczysz z diabłem, ja za darmo zajebałem go
I w tym my się różnimy, bo jak biorę, ja nie pytam
A ty siebie wyceniłeś, dzisiaj stówa, jutro dycha
Tak jak ty nie mogę uwierzyć, że muza, na którą czekałeś jest w domu
Wyjebany na tyle, że biorę dwanaście tabletek od głowy i puszczam od nowa
To słowo jest ciężkie, lecz pracą nie nazwę, duszenie poety, złodzieja i narkoturysty
Ja jestem niezdrowy, ty chcesz mieć podobnie? To siadaj i słuchaj, wystarczy godzina
Szary dzień, lepiej daruj se, palę Mary Jane i marnuję się
Nie jest lepiej mi, Base Vitamin, może lepiej weed? Mamy dziwny styl
Dwoje Benjamin (dwoje)
Dwoje, dwoje Benjamin
Dwoje Benjamin, dwoje Benjamin
Yeah, ej, ye
[Refren: Tymek]
Wypływam na głęboką wodę w moje słodkie życie
Ta suka chciała widzieć na dnie, lecz to ją tam widzę
Mówili: "Zamilcz, idź do diabła", rozszerzam źrenice
Widzę po zamkniętych głowach pustą pantomimę
Wypływam na głęboką wodę w moje słodkie życie
Ta suka chciała widzieć na dnie, lecz to ją tam widzę
Mówili: "Zamilcz, idź do diabła", rozszerzam źrenice
Widzę po zamkniętych głowach pustą pantomimę

[Zwrotka 2: Tymek]
Ale kurwy mają problem, kiedy robię znów performance
Mam na plecach to, co wniosłem, palę spliffa z moim ziomkiem
Znowu na tej samej ośce, a te szmaty są zazdrosne
Nie wiem, o co, nieistotne, ou, o, o, ej
Znowu lecę do ciebie, ej, znowu lecę do ciebie, ej
Oni wierzyli tu we mnie, kiedy nie było tu ciebie
Nie będzie ciebie i później, moje życie to podróże
Przejechałem Polskę wzdłuż, wszerz
Dzisiaj Rosja, jutro chuj wie

[Przejście: Razgonov, Tymek]
Я революция в своём доме
Я революция в Приднестровье
Мне страшно
Сленги, не выкупишь наше подполье
Звезду признаю лишь на небе
А сука есть сука, и к звёздам тебя не пристроить, нет
Это просто игра, для которой убить — не сказать, что расстроить
Напишу ещё раз, и ты только попробуй мне что-то испортить
Обдумай, играй по своим правилам
Ты Андерсон, который просыпается в реальности
(Wow)
[Refren: Tymek]
Wypływam na głęboką wodę w moje słodkie życie
Ta suka chciała widzieć na dnie, lecz to ją tam widzę
Mówili: "Zamilcz, idź do diabła", rozszerzam źrenice
Widzę po zamkniętych głowach pustą pantomimę
Wypływam na głęboką wodę w moje słodkie życie
Ta suka chciała widzieć na dnie, lecz to ją tam widzę
Mówili: "Zamilcz, idź do diabła", rozszerzam źrenice
Widzę po zamkniętych głowach pustą pantomimę

[Outro: Razgonov]
Я революция в своём доме
Я революция в Приднестровье
Мне страшно
Сленги, не вывезешь наше подполье
Звезду признаю лишь на небе
А сука есть сука, и к звёздам тебя не пристроить, нет
Это просто игра, для которой убить — не сказать, что расстроить
Напишу ещё раз, и ты только попробуй мне что-то испортить
Обдумай, играй по своим правилам
Ты Андерсон, который просыпается в реальности

FAQ: Na Dnie by Tymek

Q. Who sings Na Dnie

A. The hit track Na Dnie is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Na Dnie

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Na Dnie

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.