1: faza mała, jestem wciąż na fazie retroOstatnio szczęśliwy,
z sobą chłopaków, mamy lud pod scenąCo dzień w innym
mam podejście do życiaCzasem nie rozumiem o co pytasz
znaków, odpalam się za dwóchJestem, jak grabia modnych słówW
mam dosyć tych zakłamanych...Czasem mam dosyć tych zakłamanych ustSzyderczych uśmiechówRozstrajają
1: łapy, prawie sięgam chmurAle nie mogę nic poradzić,
więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ejNigdy więcej nie
słabość do wersów, które mówią prawdęZatem ukrywają głębię, odkrywamy
łączy nas, nie dzieli, patrzOna nastraja nas na światJak
betonu wsłuchując się w język jezdniStąpam poplutym chodnikiem prowadzącym
1: jeśli kiedyś nie będę miał co jeśćJeśli nawet
haker, hakerHaker, haker, hakerHaker, okej, hakerHaker, hakerWyrzucam szklanki szklanki
życie na szczycie, pasuje do mnieSamotność nie gryzie, jeśli tego
swe rozchyla miastoMiasto, (kokaina), miastoJak kokaina, (miasto), kokainaNogi swe rozchyla,
na banki w New York CityDwa zegarki na dłoni, się
wchodzę na dach, zaimponować światuStrachy gonią w snach, jakoś
karku twarda głowa, noszę na sobie stylMówią na mnie ikonaDziś
odwiedzam ciebie w moich miejscachTej nocy nie pozwolisz przespać miI
ten sztos, sztosUbieram głosNa sobie mam stylowy dresWygodny obuwChciałbym spędzić
na okrągło, jestem jak worek z forsąOni czują samotność, a
We've prepared the official lyrics Lekarstwo (wersja pierwotna) by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.
FAQ: Lekarstwo (wersja pierwotna) by Tymek
Q. Who sings Lekarstwo (wersja pierwotna)
A. The hit track Lekarstwo (wersja pierwotna) is performed by Esm Tymek
Q. Who wrote the lyrics for Lekarstwo (wersja pierwotna)
A. All lyrics are written by Tymek
Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Lekarstwo (wersja pierwotna)