Sugested Lyrics from Tymek

​korzeń

1: faza mała, jestem wciąż na fazie retroOstatnio szczęśliwy,

Kłapią Gębą

z sobą chłopaków, mamy lud pod scenąCo dzień w innym

​jeziorko

mam podejście do życiaCzasem nie rozumiem o co pytasz

Dolewam [Bonus Track]

znaków, odpalam się za dwóchJestem, jak grabia modnych słówW

Jedyna

mam dosyć tych zakłamanych...Czasem mam dosyć tych zakłamanych ustSzyderczych uśmiechówRozstrajają

Chmury

1: łapy, prawie sięgam chmurAle nie mogę nic poradzić,

Tabletki

więcej łez, nigdy więcej pojebanych słów, ejNigdy więcej nie

​de_train Grzech

słabość do wersów, które mówią prawdęZatem ukrywają głębię, odkrywamy

Muzyka łączy nas

łączy nas, nie dzieli, patrzOna nastraja nas na światJak

Szczęki

betonu wsłuchując się w język jezdniStąpam poplutym chodnikiem prowadzącym

Rap vs. hajs

1: jeśli kiedyś nie będę miał co jeśćJeśli nawet

Haker

haker, hakerHaker, haker, hakerHaker, okej, hakerHaker, hakerWyrzucam szklanki szklanki

Jeśli tego chcesz

życie na szczycie, pasuje do mnieSamotność nie gryzie, jeśli tego

Kokaina

swe rozchyla miastoMiasto, (kokaina), miastoJak kokaina, (miasto), kokainaNogi swe rozchyla,

NYC

na banki w New York CityDwa zegarki na dłoni, się

Oczko w głowie (szatt Remix)

wchodzę na dach, zaimponować światuStrachy gonią w snach, jakoś

Pa’lante

karku twarda głowa, noszę na sobie stylMówią na mnie ikonaDziś

Poezje

odwiedzam ciebie w moich miejscachTej nocy nie pozwolisz przespać miI

Sophia Loren 3AM

ten sztos, sztosUbieram głosNa sobie mam stylowy dresWygodny obuwChciałbym spędzić

​język ciała 2020

na okrągło, jestem jak worek z forsąOni czują samotność, a

We've prepared the official lyrics Lekarstwo (wersja pierwotna) by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro: Tymek]
Mmmm
Zabieram zabawki
Te polepione kartki
Po jednym z tych melanży co skończy się jak...
Zabieram zabawki
Te polepione kartki
Po jednym z tych melanży co skończy się jak...
Zabieram zabawki
Te polepione kartki
Po jednym z tych melanży co skończy się jak każdy

[Zwrotka 1: Tymek]
Zapalmy jeszcze coś
Zapalmy za te błędy
Którędy mam iść
Kiedy droga nie tędy
Zamykam oczy, lot
Zamykam oczy, lot
I ufam w te kroki jak ślepy
I skacze w tą otchłań
Jak każdy krok leczę misją
Otwieram mrok, który przeszywa na wskroś
Lecz jednak lekarstwem odmieniam swój los

[Refren: Tymek]
Mam lekarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
Nie czuje żalu już
Nie czuje tylko frunę
Mam lеkarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
All in wchodzę gdy
Niе mam już żadnych złudzeń
Mam lekarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
Nie czuje żalu już
Nie czuje tylko frunę
Mam lekarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
All in wchodzę gdy
Nie mam już żadnych złudzeń
Mam lekarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
Nie czuje żalu już
Nie czuje tylko frunę
Mam lekarstwo na sen
Mam lekarstwo na smutek
All in wchodzę gdy
Nie mam już żadnych złudzeń
[Zwrotka 2: Smolasty]
Pokaż mi odpowiedź, a nie rozliczaj
Pokaż mi odpowiedź, bo gubię się
Lęki w mojej głowie, siedzą zazwyczaj
Chaos, w którym tonę, zabiera sen
Znowu dzielę ją na pół
Ja znowu dzielę ją na pół
Nocą bawię się jak furiat
Zapominam co to ból
Jutro wróci każdy demon
Jutro wróci każdy duch
Nie chcę dłużej tego cierpieć już, ej

FAQ: Lekarstwo (wersja pierwotna) by Tymek

Q. Who sings Lekarstwo (wersja pierwotna)

A. The hit track Lekarstwo (wersja pierwotna) is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Lekarstwo (wersja pierwotna)

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Lekarstwo (wersja pierwotna)

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.