Sugested Lyrics from Tymek

Kusza

1: nowy renesansNie czuję wrogów na plecachCzego ty chcesz

Kresbez

pierwsza wersjaMinęła mi doktrynaMijają mi lata dopiero teraz wiem,

List do Ciebie

na skraju jutra, zwierzeń stawiam sobie wieżęWchodzę na sam szczyt

Muzyka łączy nas

łączy nas, nie dzieli, patrzOna nastraja nas na światJak

Niedosyt

oknoPrzez oczy widzę mgłęMoknę w deszczu sumieniaChociaż rozwiązanie gdzieś

#hot16challenge2 [katy m]

yeah, yes bitch, woKurwa szmato, jak opętany, nie dawaj

80's (total remix)

lata mood, wracam do was, niemalże BógPopijam wodę wodą,

Będzie Lepiej (Skytech remix)

mnie poranek za oknemBudzi mnie poranek – to słońceWychodzę

busy

jestem busy, busyJestem busy, busy, eyJezu Chryste Kubi!Lubię siedzieć w

Jeden uśmiech Twój

twój uśmiech, rozciąga mój czasJakbym w nią emulsję wlał,

Kolorowych snów

opowieści, tyle słyszysz brawBoli ich to, ile maszZawsze będą

Mare

powiem na razieJeszcze chwilę poczekajZłoty widok na mareW gorzkiej kawie,

Moja sztuka

Floral jest moja sztuka, słowem maluję jak PollockChoć czasem

Nie chciałem

1: nie chciałem być takiJaki dzisiaj się stałemKiedyś dzieciak

Nie odbieram

telefony, piszesz do mnie "odbierz"Nie odbieram, tysiące połączeńGłuche telefony, wszyscy

Nowy level

piosenki "Nowy se na stylu, tak bardzo, że nie

Odurzony snem

się układa, samo się układaSamo się układa, samo się układa,

Ostatni (Rojst ’97)

Piotr Fronczewski & Magdalena Papieżyca, Eremita, kochankowie- Odwróceni kochankowie-

San Francisco

to my na tym wzgórzuWyrzucam z siebie, to skosztuj

To nie my

dłużej pospać, nie budzi cię nicCzekolada gorzka na stoleTy siedzisz

We've prepared the official lyrics Banalne by Tymek on rare-Lyrics.com.
The complete song text appears below.


[Intro: Tymek]
Ej, suko, jak mi idzie? Wow
Nie mam już, nie mam do czego, wow
Nie mam już do czego wracać, wow
Nie mam już, nie mam

[Zwrotka 1: Tymek]
Myślałem, że widziałem wszystko jednak
Za każdym razem gdy to mówię zaskakuje życie
Patrzę znowu przygnębiony tym licznikiem
I patrzę w górę, patrzę w dół nic nie widzę
To twoje oblicze, jesteś piękna, ale dzisiaj znowu wolę milczeć
Takie drobne nic, takie drobne nic
Ignorowanie tego bólu, co za tym idzie
Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie?
Bo chyba dobrze, chyba dobrze brzmi na tym bicie moje wycie
Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie?
Bo chyba dobrze brzmi, chyba dobrze brzmi na tym bicie moje wycie
Jak mi idzie dzisiaj, suko, jak mi idzie?
Bo chyba dobrze, chyba dobrze brzmi

[Refren: Tymek & Wiatr]
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać
Chuj z tym radiem, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać
Chuj z tym radiem, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać
Chuj z tym radiem, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne, woah
Banalne, banalne
[Zwrotka 2: Wiatr]
Poznałem tyle zagrywek, że dziś nie odbieram
Sam się siebie boję, jak pomyślę teraz
Że bywam kolekcjonerem zmartwień
I chyba nic mi nie przyszło łatwiej od nich
Ale spoko, mam trochę farta i spełnionych marzeń
Non stop przez wąskie korytarze, ej
Wokół hieny z kamuflażem
Ciągle słyszałem typie, że nam nic nie wyjdzie
Ktoś prosi mnie o fotkę, obok ziom ma firmę
Z ostatniej ławki, która miała na przyszłość dać blizny
Patrzę na tamtych pilnych – dalej nie mają charyzmy
Nawet jak wszystko wypadnie mi z rąk zostaną szczęścia odciski
Nie liczę, który to błąd, za sukces cola do whisky
Dobrze znam trasę pod prąd, od zawsze byłem im bliski
To takie banalne, oby zaraz było po wszystkim

[Refren: Tymek & Wiatr]
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać
Chuj z tym radiem, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Wcisnąć alt+F4 i zaczynać od nowa tą całą jebaną farsę, ej
Bo to takie banalne, bo to takie banalne
Miałem nie przeklinać, ale chciałem się tylko wygadać
Chuj z tym radiem, ej

FAQ: Banalne by Tymek

Q. Who sings Banalne

A. The hit track Banalne is performed by Esm Tymek

Q. Who wrote the lyrics for Banalne

A. All lyrics are written by Tymek

Hope you enjoyed reading the lyrics Tymek - Banalne

A B C D E F G H I J K L M N O P Q R S T U V W X Y Z

DMCS Policy Privacy Policy

© 2025 «lyrics». All rights reserved.